Światło, ku któremu rosnę — ćwiczenie uważności o wzrastaniu
Światło, ku któremu rosnę
Czasem wzrost nie wygląda spektakularnie. Nie ma w nim wielkiego przełomu ani wyraźnej deklaracji. Jest raczej drobny ruch: liść obracający się ku słońcu, łodyga przesuwająca się odrobinę w stronę jaśniejszego miejsca, roślina, która po cichu wybiera światło.
Ta karta z cyklu Miejskie kąpiele leśne zaprasza do bardzo prostego ćwiczenia: zatrzymać się przy roślinie i zauważyć, w którą stronę się kieruje. Zdjęcie w okładce pokazuje właśnie taki moment cichego zwrócenia ku jasności. Zdjęcie: Yeşim Çolak, Pexels.
Ćwiczenie uważności: wzrastanie
Temat: Wzrastanie
Zatrzymaj się przy roślinie i zauważ, w którą stronę się kieruje. Może liście obracają się ku słońcu. Może łodyga wygina się lekko w stronę jaśniejszego miejsca. Przez chwilę obserwuj ten cichy ruch ku światłu.
Refleksja:
W stronę czego ja naturalnie się pochylam?
Co ostatnio przyciąga moją uwagę w dobry, żywy sposób?
Gdzie czuję w sobie mały ruch wzrostu?
Roślina nie spieszy się ze wzrostem
To, co żywe, bardzo często rośnie bez hałasu. Nie od razu widzimy zmianę, ale ona dzieje się cały czas. Roślina nie zastanawia się, czy rośnie wystarczająco szybko. Po prostu reaguje na warunki, szuka światła i wykorzystuje to, co dostępne.
W tym ćwiczeniu nie chodzi o porównywanie się ani o stawianie sobie zadania rozwoju. Chodzi raczej o zauważenie, że także w człowieku istnieje taka delikatna orientacja: coś, co kieruje uwagę w stronę życia, jasności, ciepła, sensu albo ulgi.
Czasem wzrost zaczyna się od przyciągania uwagi
Nie zawsze od razu wiemy, dokąd zmierzamy. Ale często da się zauważyć, co nas ostatnio przyciąga. Może jest to spokojniejsze tempo. Może jakaś rozmowa. Może powrót do twórczości, do spacerów, do odpoczynku, do kontaktu z zielenią.
To, co przyciąga uwagę w dobry, żywy sposób, nie zawsze jest głośne. Czasem jest właśnie subtelne, jak roślina zwracająca się ku światłu przy oknie. Dlatego warto obserwować nie tylko cele, ale też kierunek. Kierunek mówi dużo o tym, co w nas próbuje się umocnić.
Mała praktyka na ten tydzień
Raz dziennie zatrzymaj się na chwilę przy jednej roślinie: w domu, na balkonie, w parku, przy chodniku albo w czyimś oknie.
Zobacz:
- dokąd się pochyla,
- skąd przychodzi światło,
- jak wygląda jej ruch,
- czy możesz rozpoznać w sobie podobny, mały kierunek.
Nie trzeba niczego wymyślać. Wystarczy zauważyć, że wzrost nie zawsze przychodzi jako skok. Często przychodzi jako ciche nachylenie.
Karta tygodnia 22: Światło, ku któremu rosnę
Ta karta może być pomocna szczególnie wtedy, gdy nie wiesz jeszcze, dokąd zmierzasz, ale czujesz, że coś w tobie powoli szuka lepszego miejsca do wzrostu.
Nie musisz mieć gotowej odpowiedzi. Czasem wystarczy zauważyć, ku czemu już teraz delikatnie się zwracasz.
Ten wpis jest częścią cyklu Miejskie kąpiele leśne — 52 prostych ćwiczeń uważności inspirowanych naturą, porami roku i codziennym kontaktem z zielenią. Cały cykl znajdziesz tutaj: Miejskie kąpiele leśne.